wtorek, 17 marca 2020

Smart casual w damskiej modzie


Elegancki strój nie zawsze równa się z garniturem, ołówkową spódnicą, czy niewygodnymi szpilkami, po których prawie odpadają nam stopy. Istnieje sposób, aby wyglądać bardzo formalnie, a zarazem wygodnie i komfortowo. Mowa tu o smart casual – stylu nazywanym inaczej sportową elegancją. Poznając zasady takiego ubioru, można stworzyć idealne dla siebie stylizacje, nie tracąc przy tym oczekiwanego, profesjonalnego wizerunku...

Czym jest smart casual?

Smart casual to tzw. styl półformalny, który nadaje się do pracy, na randkę, czy spotkanie z przyjaciółmi. Jego zasady nie są rygorystyczne, co wprowadza w całość stylizacji odrobinę luzu, a zarazem elegancki wygląd. Wiele osób korzysta z tego dress codu, ponieważ jest to strój na każdą okazję. Nieoczekiwany telefon od szefa, czy nagła podróż służbowa już nigdy nas nie zaskoczy. Prawdopodobnie każda z nas znalazła się kiedyś w sytuacji, w której nie dopasowała swojego stroju do okazji. To najgorsze uczucie, ponieważ ktoś może pomyśleć, że nie traktujemy go z szacunkiem. Odpowiedni strój jest ważnym wizerunkiem kobiet, a także mężczyzn. Smart casual bardzo ułatwia funkcjonowanie i dodaje nam pewności siebie, nie ograniczając tym samym naszych ruchów (tak jak w szpilkach, czy garniturach).


Styl nie oznacza jednak całkowitego luzu. Wciąż jest bardzo oficjalny i elegancki, jednak daje nam dużo więcej możliwości. Pozwala na indywidualność i odrobinę szaleństwa… oczywiście pod kontrolą.


Czym charakteryzuje się styl smart casual w modzie damskiej?


Komponując swoją garderobę warto stworzyć sobie minimum 5 stylizacji w stylu smart casualowym, które bezproblemowo będziemy mogły ze sobą naprzemiennie komponować. Mamy wiele możliwości, jeżeli chodzi o wybór tkanin, wzorów, krojów i materiałów, jednak wciąż musimy mieć na uwadze, aby wszystko tworzyło jedną, spójną, elegancką całość. W żadnym wypadku nie możemy pozwolić sobie na szorty, podarte spodnie, bluzy, czy sportowe buty! Zatem co powinno znaleźć się w naszej smart casualowej garderobie?



Zacznijmy od bluzek i koszul. Na pewno nie możemy sobie pozwolić na zbyt głębokie dekolty. Wybierajmy T-shirty najprostszych krojów z okrągłym dekoltem lub trójkątnym typu „serek”. Koszule mogą być wielokolorowe i jednolite. Ważne jednak, żeby ładnie komponowały się z całością. Możemy ubrać do nich luźne, sportowe marynarki lub kardigany. Najlepsze spodnie to takie, w których czujemy się wygodnie i komfortowo. Nie mówię tu o dresowych, czy typu „baggy”, ale o klasycznych chinos. Są one dość luźne, jednak prezentują się bardzo elegancko. Jeśli decydujemy się na spódnicę, czy sukienkę – pamiętajmy, aby nie była za krótka. Nie chcemy przecież ciągle martwić się o to, czy nie widać nam pośladków lub o niekomfortowe spojrzenia kolegów z pracy… Jej długość nie powinna sięgać wyżej niż kolana. Dodatkowo powinnyśmy zrezygnować z sukienek zbyt obcisłych i na ramiączkach (chyba, że mamy pewność, że nie zdejmiemy marynarki, czy sweterka). Minimalna długość rękawka to ¾ ręki. Gołe ręce nie prezentują się zbyt dobrze w profesjonalnym ubiorze. Tak samo gołe nogi. Nie zapomnijmy o rajstopach! (źródło: https://pudrowo.pl/na-czym-polega-damski-smart-casual/ )


Buty mogą być płaskie, oczywiście z zakrytymi palcami. Są one dopełnieniem całości, dlatego nie powinny zwracać na siebie zbyt dużej uwagi. Wiele kobiet korzysta z dobrodziejstwa, jakim są balerinki. Są to buty bardzo proste w swojej budowie (wyglądają jak baletki), jednak wciąż reprezentatywne. Świetne są również mokasyny lub wiązane oxfordki.


Kolorystyka stylu smart casual jest dowolna i zależna od indywidualnych gustów. Najlepsze są rozwiązania jednolite o niezbyt pstrokatych kolorach. Czarne, białe, beżowe, szare, czy łososiowe stylizacje najłatwiej ze sobą połączyć, ale nie bójmy się wzorków. Jeśli już się na nie zdecydujemy, postarajmy się nie przesadzić. Wybierając koszulę we wzory np. w kratę lub w kwiaty – ubierzmy stonowane, jednolite spodnie i marynarkę. Niech szalony będzie tylko jeden element naszego stroju. Moim ulubionym rozwiązaniem jest biały T-shirt, czarne spodnie i kamizelka. Całość ozdabiam kolorową apaszką, którą przewiązuje jak krawat na szyi. W takiej stylizacji czuję się bardzo pewna siebie i wiem, że mogę tak przyjść do biura, na spotkanie biznesowe i na urodziny babci.



12 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię taki styl, nie jest mega sztywny, z reguły komfortowy, ale jednocześnie sprawia, że wyglądamy bardziej formalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze że ktoś wpadł na pomysł aby stworzyć taki styl :) taki pośrodku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się całkiem tako styl, sama często taki wybieram.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam że pierwszy raz spotykam się z tą nazwą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo lubie taki styl i dość często się tak ubieram :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się taki styl 😊 uważam, że dla wielu będzie idealny 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego typu styl bardzo mi sie podoba - niby elegancko ale nie nazbyt formalnie, przez co człowiek czuje luz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie taki styl to strzał w 10! Na co dzień nie muszę być bardzo elegancka w garsonce i szpilkach, dlatego sportowa elegancja to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio bardzo podoba mi się taki styl. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam taki styl. Jest trochę luzu w nim.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta odrobina luzu zawsze sie przydaje...

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)