wtorek, 8 września 2020

Linen suit

Mam w zanadrzu (a w zasadzie na dysku) jeszcze kilka stylizacji letnich, postaram się je wszystkie Wam pokazać, dlatego wrześniowe tygodnie zdominują całkiem posty z outfitami :)


Dziś mój ukochany len. Lniany garnitur z modnymi nie tylko w tym sezonie kultami, czyli spódnico-spodniami do połowy łydki. Musiałam się z nimi dość długo oswajać, dość kontrowersyjny fason i nie dla każdej figury. 






 Marynarka i spodnie Olsen


Pozdrawiam, Aga

7 komentarzy:

  1. Piękny zestaw, idealny na wiele okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również mam zapas. Ta jest cudowna. Dobrze Ci w jasnych kolorach 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Len jest wspaniałym materiałem. Delikatny, oddychający, przyjemny :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Elegancko👌🏼 Zdecydowanie lubię letnie stylizacje😊

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się taki elegancki luz :) zresztą u Ciebie zawsze jest świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem wielką fanką elegancji w takim luźniejszym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Len to najlepsze rozwiązanie na upalne lato :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)