piątek, 17 marca 2023

Znajdź dla siebie czas z Topestetic

Weekend przed nami :) Czas odpoczynku, regeneracji sił, relaksu. Znajdziecie dla siebie czas? 


Sklep internetowy Topestetic przygotował prosty program pielęgnacyjny w trzech krokach: 

- oczyszczanie skóry twarzy
- peeling enzymatyczny
- maseczka pielęgnacyjna


Odżywczy i nawilżający żel do mycia twarzy o apetycznym zapachu figi łagodnie usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry dzięki zastosowaniu naturalnych (otrzymywanych z oleju kokosowego) substancji myjących. 
Żel zawiera kompleks pięciu minerałów: krzemu, magnezu, miedzi, żelaza i cynku, pochodzących z drożdży Saccharomyces cerevisiae poddanych procesowi biofermentacji. 
Minerały w postaci fermentów charakteryzuje znacznie większa biodostępność, co wpływa na lepsze odżywienie skóry, a także jej wygładzenie i poprawę funkcji ochronnych. Ekstrakt z owoców figi zawarty w żelu wykazuje silne działanie niwelujące negatywne skutki stresu oksydacyjnego oraz nawadniające skórę twarzy. 
Podobnie działa ekstrakt z opuncji figowej, który dodatkowo łagodzi podrażnienia. Wyciąg z bawełny nawilża i odżywia skórę oraz chroni ją przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.
Jestem wielką fanką pianek do mycia twarzy ale ten żel jest genialny! Oczyszcza, odżywia, koi i nawilża. I ten świetny skład: minerały w postaci fermentów, ekstrakt z figi i opuncji figowej, czy wyciąg z bawełny, Nie ma tu SLS i innych drażniących detergentów. 




Jedwabista formuła, oparta na naturalnych enzymach proteolitycznych, wykorzystująca technologię powder-to-milk, delikatnie, ale dokładnie usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Peeling zawierający starannie wyselekcjonowane składniki, w tym bogaty w antyoksydanty ekstrakt z korzenia lukrecji i skrobię ryżową, wygładza skórę i przywraca jej jędrność. Działa w celu zmniejszenia widoczności porów i wyrównania kolorytu, czyniąc cerę miękką i odmłodzoną.

Moje pierwsze spotkanie z marką Murre i jakże udane! Ten wegański peeling enzymatyczny został stworzy dla mojej skóry. Oparty na papainie (enzymy z papai) ekstrakt z korzenia lukrecji i skrobii ryżowej. 

Peeling jest w postaci proszku, który bezpośrednio przed aplikacją mieszam z odrobiną wody i powstałą papkę nakładam na twarz. Po kilku minutach zmywam letnią wodą. Peeling stosuję dwa razy w tygodniu i efekty są wow! Skóra gładka, rozświetlona, miękka. 



Zawarte w masce wyciągi z drzewa Tara oraz czerwonych alg dzięki obecności glukopolimerów i galaktomanów tworzą na skórze cienki, wygładzający film i mają zauważalnie liftingujące działanie już po pierwszym użyciu, a także opóźniają procesy starzenia się skóry. 
Mączka owsiana zawiera ceramidy i lipidy, które pomagają utrzymać zdrowy wygląd skóry. Bogata w krzemionkę woda bambusowa dzięki procesowi fermentacji staje się doskonale biodostępna dla skóry wspomagając jej prawidłowe nawilżenie. Biofermenty wspierają również odbudowę naturalnej mikroflory skóry. 
Naturalny bisabolol działa łagodząco oraz pełni rolę promotora wchłaniania - co wspiera działanie surowców aktywnych. 
Organiczne składniki: masło shea i jojoba mają właściwości odżywcze, regenerujące i uelastyczniające skórę. Kompleks zawierający: witaminę E, skwalen oraz beta-sitosterol pochodzenia naturalnego pomaga zwalczać wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się skóry.

Maseczkę tę stosuję na całą noc. Ma kremową konsystencję, cudowny zapach i na tyle szybko się wchłania, że nie brudzi pościeli. Sięgam po nią 2-3 razy w tygodniu.

Efekt zapiera dech w piersiach! Maseczka fantastycznie zmiękcza skórę, regeneruje i odżywia. Bardzo dobrze łagodzi też podrażnienia i wycisza niespodzianki w postaci wyprysków. 

W składzie znajdziemy: bioferment z bambusa, mączkę owsianą, olej z jojoba, ekstrakt z drzewa Tara i czerwonej algi, bisabolol, masło Shea, witaminę E czy skwalan. 




Pozdrawiam, Aga

 

2 komentarze:

  1. Świetny zestaw, warto znaleźć czas na pielęgnację i relaks :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię zakupy w tym sklepie :) zawsze znajdę tam coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)