poniedziałek, 8 lipca 2024

Huile Prodigieuse® Or i Or Florale Nuxe

Chyba każdy zna kultowe suche olejki Huile Prodigieuse® marki Nuxe. Nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez tych produktów, sięgam po nie od wielu lat i nie znam nic lepszego.


Szczególnie lubię je stosować latem, zwłaszcza wersje z drobinkami, które dodają niesamowitego blasku skórze twarzy, ciała oraz włosom.


Tego lata nie mogło być inaczej. Dwie buteleczki dumnie prężą się na półce w mojej łazience, a ja, w zależności od nastroju, sięgam po wersję ze złotymi drobinkami lub o blasku różowego złota.




Huile Prodigieuse® Or

Wiecie że złote drobinki w kultowym suchym olejku marki Nuxe są pochodzenia mineralnego?
Olejek, oprócz tego, że fantastycznie rozświetla naszą skórę i dodaje blasku włosom, ma też niesamowite właściwości pielęgnacyjne.  Odżywia skórę, wygładza i zmiękcza ją. Można go stosować na twarz, ciało ale też na włosy, aby ujarzmić niesforne kosmyki i dodać włosom jedwabistego blasku.
Wersja ze złotymi drobinkami pachnie kwiatem pomarańczy, magnolią, wanilią i drewnem.



Huile Prodigieuse® Or Florale

Wersja z drobinkami w kolorze różowego złota pachnie magnolią, kwiatem pomarańczy, białym piżmem oraz cytrusami.

Oba olejki mają formułę wegańską, która nie zawiera składników ani produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego.





Pozdrawiam, Aga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)