poniedziałek, 9 maja 2022

French affair

Ciąg dalszy paryskich klimatów :) To chyba jeden z ostatnich setów na chłodniejsze dni, lato stuka niecierpliwie do drzwi i czas najwyższy pomyśleć o lżejszej garderobie. 
Ale, póki co, wiosenny francuski romans!


Minimalizm - to Francuzki kochają najbardziej. Klasyczny czarny trencz w opozycji do jaśniejszej bazy w postaci białych dżinsów i swetra w paski, uzupełniony o czarne dodatki (beret, okulary p/słoneczne, lordsy i torebkę).



Trencz, sweter i dżinsy - Cellbes
Okulary p/słoneczne Moschino
Torebka Ideal of Sweden
Lordsy Orsay


Pozdrawiam, Aga

2 komentarze:

  1. Jasne i ciemne to bardzo fajne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba krój tych spodni :) Idealna stylizacja na chłodniejsze dni :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)