sobota, 13 lutego 2021

Oczyszczająca pory czarna pianka do twarzy z węglem aktywnym Pureheals

Kolejny produkt z węglem, który wpadł w moje ręce :) I kolejny kosmetyk marki Pureheals, znacie tę azjatycką markę?




Linia produktów z węglem aktywnym zawiera proszek węglowy, który powstaje podczas spalania drewna w bardzo wysokiej temperaturze. Węgiel aktywny  wykazuje świetne właściwości absorpcyjne, co sprawia, że wykorzystany jako składnik kosmetyczny, świetnie usuwa z twarzy wszelkie zanieczyszczenia.

Produkty z węglem aktywnym są również bogate w minerały oraz substancje czynne, które skutecznie odżywają skórę oraz utrzymują w niej wilgoć.

W związku z coraz większą ilością zanieczyszczeń w środowisku, które oddziałują również na skórę, linia z węglem aktywnym skutecznie wygładza i chroni cerę.

Ja to kupuję!



Oczyszczająca pory czarna pianka do twarzy z węglem aktywnym

Delikatna pianka, która skutecznie usuwa obumarły naskórek i wszelkie zanieczyszczenia z twarzy. 
Zawiera oczyszczający proszek węglowy i opatentowane składniki roślinne, dzięki którym koi i uspokaja skórę oraz zwęża rozszerzone pory.



Pianka w delikatny ale naprawdę skuteczny sposób oczyszcza moją skórę. Sięgam po nią zawsze wieczorem, po całym dniu walki ze wszechświatem :))

Ma postać kremu-musu, niewielka ilość wystarczy by umyć całą twarz. Dokładnie usuwa reszta makijażu i zanieczyszczenia nagromadzone na powierzchni skóry. Nie wysusza i nie ściąga skóry, mimo zawartości węgla aktywnego, który naprawdę wymiata brud i to na piątkę w plusem. Mam wrażenie, że łagodzi podrażnienia i koi skórę. 

Jest szalenie wydajna i pięknie pachnie :) Mogłabym mieć perfumy o takiej nucie zapachowej. 

To mój pierwszy kosmetyk z serii węglowej Pureheals ale z pewnością nie ostatni. 


 
Pozdrawiam, Aga

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam kosmetyki z węglem :) muszę koniecznie wypróbować tą piankę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kosmetyki z Pureheals już od dawna bardzo mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tez uwielbiam takie produkty! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja akurat tej marki nie miałam okazji poznać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawie się zapowiada, chętnie bym przygarnęła :) Pureheals znam, ale miałam chyba tylko maseczki w płacie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Kosmetyki z weglem maja ciekawe dzialanie, lubie je ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pianki z węglem jeszcze nie miałam, głównie tylko maski. Ciekawe jak u mnie by się spisała.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tej marki, ale bardzo mnie zachęciłaś do tej pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat pianki nie znam, ale mam dobre wspomnienia z Pure Heals😁

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna jest ta pianka. Dobrze, że oczyszcza 🙃

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)