Jak ten czas szybko mija... błyskawicznie przepływa między palcami. Przecież dopiero była niedziela, a tu następna. I następna....
Tym nostalgicznym wstępem zapraszam Was na kolejny aromatyczny koniec tygodnia z marką Yankee Candle i sklepem Goodies.pl :)
Black Coconut czyli Czarny Kokos...
Żeby wnętrze orzecha kokosowego mogło wypełnić się charakterystycznym, aromatycznym mleczkiem – cała palma filtruje i dostosowuje do swoich potrzeb dostępną jej wodę. To właśnie dzięki temu słodkie mleczko ma tak specyficzny, uwodzący smak i aromat, który w wosku Black Coconut urozmaicony został nutami drzewa cedrowego i elementami zaczerpniętymi z serca kolorowych, egzotycznych kwiatów. W tym niezwykłym połączeniu znany dobrze kokos pokazuje swoje nowe oblicze – słodkie, ale nie mdłe, uzależniające, ale nie nużące i – przede wszystkim – jeszcze bardziej egzotyczne.
Wosk z serii Housewarmer łączący w sobie zapach dojrzałego kokosa, nuty cedru oraz aromatu kwitnących kwiatów.*
Czarny niczym węgiel i moje serce czasami. Tajemniczy drink o smaku egzotycznego kokosa zwala z nóg i bierze w swe posiadanie. Słodki, ale nie do końca. Obiecuje tajemnicę nutą cedru pośród kwiatów. Lekki karmel w objęciach piżma. W tym zapachu jest wszystko. Jest historia. I zagadka.
Sweet Strawberry czyli Słodka Truskawka...
Truskawki z domieszką truskawek bogato przyprawionych truskawkową esencją... Ot, przepis na letni deser idealny – delicję, która zadowoli najbardziej nawet wybrednego łakomczucha, która nierozerwalnie kojarzy się z początkiem lata i która skrywa w sobie ogromną, aromaterapeutyczną moc. Wosk Sweet Strawberry to hołd dla prostoty i zapach pod każdym względem pozytywny. Esencja pozytywnie pobudza, optymistycznie nastraja i pomaga przetrwać – w oczekiwaniu na przyjście kolejnego, truskawkowego sezonu – najbardziej szare i przykryte jesienną i zimową pluchą dni.
Wosk z serii Housewarmer łączący w sobie zapach pocukrzonej truskawki.*
Czerwiec. Słońce. I kubek truskawek obficie obsypanych cukrem. Bardzo słodki grzech ale w końcu czerwiec w roku jest tylko jeden.
Sicilian Lemon czyli Sycylijska Cytryna...
Nie jest ani przesadnie cierpka, ani niewłaściwie słodka. Jest akurat! Tak samo, jak akuratnie są wakacje spędzane pod słońcem Italii. Sycylijska cytryna rośnie na wulkanicznej glebie i dojrzewa długo w ciepłych promieniach tylko po to, żeby – tuż po zerwaniu – zamienić się w orzeźwiającą lemoniadę, chłodny sorbet lodowy lub stać się komponentem pysznego, włoskiego deseru. Smak i aromat tych pyszności przywołuje Sicilian Lemon – idealna kompozycja cytrusowa, przywodząca na myśl chwile spędzane w niewielkim kurorcie położonym na zboczu drzemiącej Etny.
Wosk z serii Housewarmer o zapachu sycylijskiej cytryny.*
Nie-kwaśna i nie słodka cytryna. Wyważony aromat landrynek owocowych które z pieczołowitością rozwijałam z papierka będąc dzieckiem.
W dzisiejszym rankingu zapachowym prym wiedzie zdecydowanie Czarrrny Kokos. Moze dlatego że mam czarrrny charakter? ;) Pozostałe dwa zapachy są dla mnie zbyt owocowe i płaskie.
Zostańcie ze mną i woskami Yankee Candle, bo już za tydzień... ciii, to tajemnica :)
pozdrawiam pachnąco
Aga
nie miałam jeszcze tych wosków :)
OdpowiedzUsuńciekawa jestem tego czarnego kokosa ;)
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam Honey Blossom, bo pachnie jak perfumy Angel i Summer Scoop, który przypomina o lecie i lodach owocowych :)
OdpowiedzUsuńczyli waniliowo i słodko? Oj, to pewnie się z nim nie polubię
UsuńUwielbiam te woski :) A teraz jesień, czas powrotu do nich :)
OdpowiedzUsuńPoniuchalabym z checia cytrynke i kokosa :)
OdpowiedzUsuńwczoraj znowu odpaliłam kokosa, cudny jest :) polecam
UsuńOjjj muszą być przyjemne...szkoda, że nie mam takich wosków w kolekcji:(
OdpowiedzUsuńZ tych zapachów nie miałam żadnego... ale wszystko przede mną.
OdpowiedzUsuńjestem bardzo ciekawa czarnego kokosa, już dużo dobrego o nim czytałam, a jeszcze nie miałam okazji używać :) będę o nim pamiętać przy następnym zamówieniu.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, A
Owocowe powącham :) mam nadzieję że w końcu jakiś zapach mi się spodoba i się nie uduszę ;)
OdpowiedzUsuńPodkradła bym Ci ze trzy świeczuszki ;) Zapach cytrynki uwielbiam!
OdpowiedzUsuńBuziaczki
żadnego z tych zapachów nie znam więc chętnie poczytałam i czekam na kolejne recenzje :)
OdpowiedzUsuńU mnie Sicilian Lemon sprawdzila sie idealnie po sprzataniu - dla dodatkowego odswiezenia mieszkania. Cytrusowe zapachy zapalam tylko w takich sytuacjach :P
OdpowiedzUsuńhaha, albo do łazienki :))
Usuń